Nowy holenderski śledź ! Co to za tradycja ?

Co to za holenderska tradycja ? Jak wiadomo, Holendrzy to naród rybaków i kupców (handlowców). Kiedyś przed laty , podstawowym posiłkiem ludów zamieszkujących te tereny były ryby. Naród od lat zajmował sie łowiectwem .





         O rybach wiedzą bardzo dużo . Na rynkach i w sklepach w Holandii można kupić wiele gatunków ryb i to w wielu możliwościach . Są ryby patroszone , filety w całości itd.

         Skąd ta tradycja właśnie u Holendrów ? Ten naród korzysta z dobrodziejstw morza przez cały rok . Wie również ,że jest taki okres w roku kiedy ryby , które dostarczają swoją tuszą pożywienia muszą mieć czas żeby się rozmnożyć. To jest czas kiedy Holendrzy w czasie tarła nie odławiają śledzi . Kiedy ryby nabiorą odpowiedniej masy i ich gabaryty nabiorą ponad 16% tłuszczu wtedy przychodzi dzień połowów pierwszego tegorocznego śledzia.

         W tym roku dzień ten przypadł we środę tj. 14 czerwca. Aukcja była prowadzona przez ambasadora Wendy van Dijk . Kutry , które przypływają z połowów z pierwszym tegorocznym śledziem to kompletne fabryki na których śledzie są już przygotowywane czyli patroszone i doprawiane w sposób ściśle strzeżony przez Holendrów częstowały pierwszych oczekujących na brzegu.

         Teraz odbywa się to trochę inaczej , śledzie są już przygotowywane wcześniej ale w dzień tak zwanego "Nowego śledzia holenderskiego" wszyscy zaproszeni na święto częstowani są za darmo jednym śledziem. Przed zjedzeniem ,śledzie są patroszone i trzymając go za ogon wsadza się go do cebuli i potem ginie w przełykach uczestników . Tak wygląda ta tradycja ,holenderski nowy śledź .

Nowy holenderski śledź.






Źródło :
|   NU + www.poloniawholandii.com + inf. własna




Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*