26-letni Polak , partner zamordowanej Polki w Maarsbergen aresztowany.



         Mężczyzna został aresztowany już w sobotę , to wszyscy wiedzieli . Już w sobotę policja wiedziała ,że kobieta , Polka została zamordowana . Jak doszło do morderstwa , policja nie udziela żadnych informacji , zakrywając się tajemnicą śledztwa.

         Kobieta została znaleziona w korytarzu z rozbitą filiżanką w dłoni obok swojego mieszkania. Jak donoszą policyjne fakty , przynajmniej dwóch świadków widziało Polkę w sobotę w nocy. Potłuczona filiżanka w ręku świadczy o tym ,że to jest skutek kłótni z chłopakiem. Świadek , który widział zdarzenie właśnie szedł do pracy , zapytał słysząc hałas czy nie potrzebuje pomocy. Ofiara odpowiedziała ,że wszystko jest w porządku.

         Świadek , przepytywany przez policję zeznał ,że jak powrócił z pracy widział Polkę żywą i nawet z nią zamienił parę słów. Większość świadków , którzy mieszkają w wynajmowanym budynku przez firmę zatrudniającą Polaków nie chce zeznawać w tej sprawie , choć wiedzą ,że Polka miała na imię Aleksandra i przebywała w hotelu dość długo.

         Od maja ubiegłego roku hotel Amrath w Maarssen zamieszkały jest przez Polaków , którzy pracują w Holandii. Hotel zamknął swoje podwoje w 2015 roku i cały kompleks potem został wynajęty przez flex specjalistów z Oss i zaczęli tam zakwaterowywać Polaków.

         Stało się to bez zgody gminy Utrecht , ze wynajem był całkowicie nielegalny. Gmina nie myślała zupełnie ,że budynek jest w całości zamieszkały. Tymczasem firma zatrudniająca Polaków załatwia zezwolenia na zamieszkanie tego miejsca i ich zatrudnia.

         Według jednego z mieszkańców do Holandii jedzie matka ofiary , zamordowanej córki , dowiedzieć się co się stało z jej dzieckiem .

26_letni Polak aresztowany, partner Aleksandry .








Źródło :
|   Media + www.poloniawholandii.com + inf. własna




Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*