Wysadzili bankomat ING w sklepie Albert Heijna we wsi Heesch.



         Starsze małżeństwo Van de Stappen mieszkające na piętrze nad sklepem właśnie spało , kiedy Pani Stappen usłyszała wiertarki i inne narzędzia w czasie pracy. Nie sądziła ,że ktoś przyjechał wysadzić bankomat. Nawet widziała sprawców , dwóch mężczyzn na czarno ubranych a dalej stał samochód z odpalonym silnikiem i otwartymi drzwiami.

         Była przekonana ,że to jaka naprawa bankomatu , które zdarzają się w nocy. Obudziła męża i przenieśli się do drugiego pokoju , który znajduje się po przeciwnej stronie żeby nie słyszeć huku narzędzi.

         Okazało się po chwili ,że zaskoczył ich ogromny wybuch i padające kawałki cegieł ze ściany. Bankomat razem ze ścianą wyleciał w powietrze łącznie z kasetką z pieniędzmi. Bandyci , spokojnie zabrali kasetę z zawartością i oddalili się w nieznane.

         Policja nie ujęła sprawców , prawdopodobnie jest na ich tropie ale zasłania się tajemnicą śledztwa.

Bankomat ING padł łupem złodziei .








Źródło :
|   Media + www.poloniawholandii.com + inf. własna




Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*