Wstrząsające sceny z Francji. Lincz na policjantce w imigranckim getcie.Dokąd zmierzasz Europo ?


Francją wstrząsnęły zdarzenia z podparyskiego Champigny-sur-Marne, gdzie grupa agresywnych chuliganów skatowała policjantkę. Nagrania z brutalnego zajścia trafiły do mediów. Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział surowe kary dla sprawców.


„Le Monde” podaje, że w trakcie sylwestrowej nocy w wielu miejscach Francji doszło do zamieszek, a na ulicach spłonęło ponad 1000 samochodów. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w podparyskim Champigny-sur-Marne. Do sieci trafiły liczne drastyczne nagrania, na których widać, jak członkowie młodzieżowej bandy z imigranckiego getta biją i kopią leżącą na ulicy policjantkę. Słychać krzyki kobiety i widać jej próby osłonienia głowy przed kolejnymi uderzeniami napastników.


Dziennik podkreśla, że kobiecie tylko cudem udało się wyrwać oprawcom. Oprócz niej poszkodowany został też drugi policjant. Obydwoje zostali wezwani na interwencję w miejsce, gdzie około 300 osób chuliganów wszczęło zamieszki po tym, jak nie zostali wpuszczeni na prywatne przyjęcie, na które nie mieli zaproszenia. Interweniujący policjanci, w tym kobieta, która była kierowcą, nie mieli szans w starciu z rozszalałą hordą, która natychmiast po ich przybyciu rzuciła się na patrol. – Nie rozumiem, jak mogli zostać tak rzuceni samotnie na pożarcie. To czyste szaleństwo – komentowała Patrice Ribeiro z policyjnego związku zawodowego.


Brutalna napaść na policjantkę wstrząsnęła całym krajem i wywołała liczne reakcje wśród polityków. Prezydent Emmanuel Macron zapewnił na Twitterze, że „winni tchórzliwego i zbrodniczego linczu na policjantach w trakcie ich służby 31 grudnia zostaną znalezieni i ukarani”. Posterunek policji w Champigny-sur-Marne odwiedził w poniedziałek minister spraw wewnętrznych Gerard Collomb, który potępił akt agresji wobec policjantów. Poinformował też, że rozmawiał przez telefon z ranną policjantką. Na razie aresztowano dwóch członków młodzieżowej bandy.



Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*