Polacy w Holandii spali w hali gdzie pracowali . Za łóżka służyły... palety. Biuro tłumaczy ,że to incydent.

T

o nie tymczasowy obóz dla ofiar katastrofy naturalnej w egzotycznym kraju. To obrazy z magazynu, który służył polskim pracownikom tymczasowym za... miejsce zakwaterowania. A wszystko w jednym z najbardziej rozwiniętych krajów Unii Europejskiej - Holandii.




Materace ułożone na paletach w pustym magazynie - w takich warunkach przyszło spać polskim pracownikom tymczasowym, zatrudnionym przez jedną z agencji pracy w Holandii. Sprawa wyszła na jaw po publikacji filmu w mediach społecznościowych. Minutowe nagranie jest ponurą ilustracją tego, w jaki sposób traktowani bywają nasi rodacy w "kraju tulipanów".


"15 godzin dziennie, a potem spanie w takich warunkach" - w tle filmu mówi autor nagrania. "Materacyki, paleciki. Normalnie warunki pierwsza klasa. Jak w Marriocie. (...) Gorzej niż bydło" - ostro kończy nagranie.


Agencją, która "zapewniła" Polakom takie warunki, jest Axidus z miejscowości Poeldijk nieopodal Hagi.




O sprawę zapytaliśmy polskie biuro Axidus. Do czasu publikacji materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Nieco bardziej rozmowny okazał się dyrektor firmy odpowiedzialny za pracowników tymczasowych Ron van Loenen, który w rozmowie z niderlandzkim portalem ad.nl nazwał sprawę "burzą w szklance wody".




Zobacz również : Jak traktują holenderskie biura pracy zatrudnionych Polaków sezonowych.



Jak wyjaśniał, pracownicy w magazynie spali jedynie przez kilka nocy. W dodatku mieli się na to zgodzić i otrzymać w zamian zwrot kosztów transportu oraz darmowe posiłki. Tłumaczył także, że cała sytuacja wynikła z nieporozumienia. Otóż, gdy polscy pracownicy byli w drodze do Westland (gminy, gdzie znajduje się magazyn), na jaw miał wyjść fakt, że żaden z hoteli współpracujących z Axidus nie może ich przyjąć ze względu na obłożenie. Nocowanie w magazynie miało skończyć się po dwóch dniach.


Politycy oburzeni

Według części internautów firma miała także skomentować sprawę na Facebooku, a później usunąć dwujęzyczne oświadczenie. Jego treść wskazywała na taki sam przebieg zdarzenia, jak wypowiedzi dyrektora. Komentujący nie zgadzają się jednak z informacją, iż sytuacja była incydentem. Opisują niewłaściwe zachowania i patologiczne sytuacje, w których sami uczestniczyli. Nie stanowi również problemu znalezienie grup na Facebooku, w których o tym konkretnym biurze użytkownicy piszą jedynie negatywnie.


Przytoczone wcześniej wyjaśnienia agencji nie przekonały lokalnych polityków. Remmert Keizer z Gemeente Belang Westland (lokalna partia - red.) uznał sytuację za oburzającą. - Mam nadzieję, że ta sytuacja nie ujdzie nikomu płazem - dodał. Z kolei rzecznik lokalnych władz zapowiedział, że sprawa zostanie zbadana.


Będzie postępowanie wyjaśniające

Axidus jest firmą, która na swojej stronie chwali się członkostwem w Ogólnopolskim Konwencie Agencji Pracy, czyli "organizacji (...) zrzeszającej podmioty związane z rynkiem pracy, które oferują najwyższą jakość usług w trosce o dobro stron stosunku pracy". W zakładce "misja" na stronie OKAP czytamy, że Konwent "stoi na straży przestrzegania prawa i zapewniania najwyższych standardów świadczonych usług".


Zapytaliśmy zatem OKAP, jak wspomniane standardy mają się do sytuacji zaprezentowanej na nagraniu. Poniżej, zgodnie z prośbą organizacji, publikujemy pełne stanowisko zarządu.


1. Zarząd Związku Pracodawców OKAP powziął wiedzę o rzeczonym nagraniu z przesłanego przez Pana zapytania.


2. Potwierdzam, że Związek Pracodawców OKAP stawia sobie za cel m.in. podnoszenie standardów etycznych i zawodowych w branży agencji zatrudnienia.


3. Z tych przyczyn Zarząd postanowił zwrócić się do firmy Axidus celem ustosunkowania się do stawianych jej w nagraniu zarzutów.


4. Wobec wszczęcia w tej sprawie postępowania wyjaśniającego, do czasu jego zakończenia Zarząd OKAP zobowiązany jest do wstrzymania się z wszelkimi dalszymi komentarzami" - brzmi oświadczenie, które otrzymaliśmy.




Zobacz również : Prawdopodobnie pod wpływem narkotyków , Polak pobił iwyrzucił z mieszkania właścicielkę wraz z jej 16-letnią córką.

Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*