adania dotyczące warunków pracy pracowników migrujących, wykonane na polecenie rządu Holandii, przyniosły zdecydowanie mało optymistyczne wieści. Środowisko pracy wielu pracowników tymczasowych w Holandii nie spełnia podstawowych norm bezpieczeństwa i występuje w nim cały szereg nieprawidłowości.
Grupa parlamentarzystów z Aanjaagteam Bescherming Arbeidsmigranten, zajmujących się badaniem tej sprawy, przygotowała serię zaleceń dla rządu dotyczących zainicjowania zmian w biurach pośrednictwa pracy w kraju.
Zalecają oni jak najszybsze wprowadzenie systemu kontroli i karania właścicieli biur pośrednictwa pracy, którzy wspierają lub przymykają oko na panujące nieprawidłowości.
Ich projekt zakłada wprowadzenie obowiązku posiadania specjalnych certyfikatów, które można by otrzymać po spełnieniu koniecznych norm dotyczących bezpiecznego i zdrowego środowiska pracy oraz przy przestrzeganiu zasad ujętych w zbiorowych układach pracy.
Biura łamiące prawo, byłyby z automatu karane grzywną administracyjną.
Ponadto właściciel ukaranego biura otrzymałby zakaz prowadzenia działalności tak, by nie mógł on otworzyć nowej działalności, równie toksycznej jak poprzednia, tylko pod inną nazwą.
Ponadto grupa parlamentarzystów uważa, że wypadki w miejscu pracy powinny być natychmiast zgłaszane do Inspectie SZW, co miałoby ułatwić przeprowadzanie kontroli po wystąpieniu incydentu i sprawdzaniu czy dokonano poprawy bezpieczeństwa.
Grupa jest zdania, że należy raz na zawsze zwalczyć poważne nieprawidłowości w funkcjonowaniu biur pośrednictwa pracy w Holandii.
Przedstawiciele grupy przypominają również, że pewne ważne sektory holenderskiej gospodarki, w tym rolnictwo, ogrodnictwo, budownictwo czy logistyka, nie są w stanie sprawnie funkcjonować bez pomocy pracowników migrujących.
Zobacz również : mapę rozprzestrzeniania sie wirusa w Polsce.
Obecnie w Holandii przebywa nawet 532.000 pracowników migrujących. Często osoby te nie posługują się językiem niderlandzkim, co sprawia, że stają się zależne od swoich pracodawców, co tylko sprzyja wyzyskowi i występowaniu nieprawidłowości. Pracownicy migrujący potrzebują więc pomocy z zewnątrz i odgórnego zadbania o godne i bezpieczne warunki ich pracy.
Projekt ten spotkał się już jednak z pierwszymi głosami krytyki. Z pomysłami grupy, a przede wszystkim z opcją wprowadzenia certyfikatów, nie zgadza się organizacja branżowa skupiająca biura pośrednictwa pracy – NBBU.
Przyszłość tego projektu nie jest jeszcze znana. Nie wiadomo również, jak sam rząd ustosunkuje się do zaleceń przygotowanych przez grupę Aanjaagteam Bescherming Arbeidsmigranten.
