odróżni przekraczający granicę z Holandii do Niemiec muszą mieć przy sobie negatywny wynik testu koronowego tego od wtorku.
Holendrzy, którzy podróżują do Niemiec, będą musieli po Wielkanocy zmierzyć się z surowszymi przepisami. Niemiecka polityka zaostrza się ze względu na dużą liczbę infekcji koronnych w Holandii.
Oznacza to, że podróżni przekraczający granicę z Holandii do Niemiec muszą mieć możliwość wykazania ujemnego wyniku testu koronowego od wtorku po świętach Wielkiej Nocy.
Instytut Roberta Kocha (RKI), niemiecki RIVM, ogłosił w niedzielę, że Holandia jest klasyfikowana jako obszar wysokiego ryzyka ze względu na rosnące dane dotyczące zachorowań koronnych. Liczba zakażeń na 100 000 mieszkańców w ciągu siedmiu dni przekroczyła 200.
Holandia od dłuższego czasu utrzymuje się powyżej tego limitu. Ostatni raz w Holandii mniej niż 200 pozytywnych testów na 100 000 osób w tygodniu było 12 marca.
Ta tygodniowa liczba wynosiła w sobotę, 290,6. Obowiązek przeprowadzenia testu Wcześniej podróżni musieli zmierzyć się z obowiązkiem testowym, kiedy podróżowali z Holandii do Niemiec, ale ten będzie bardziej zaostrzony.
W tej chwili Holendrzy muszą być w stanie wykazać się negatywnym testem, że nie są zarażeni koronawirusem po 48-godzinnym pobycie w Niemczech. Holendrzy również muszą radzić sobie z zasadami kwarantanny w Niemczech.
Podróżni, którzy niedawno byli na obszarze wysokiego lub wysokiego ryzyka, muszą zarejestrować się online w rządzie przed wyjazdem do Niemiec. Zasadniczo po przyjeździe nastąpi dziesięć dni izolacji domu.
Może to zostać zakończone po pięciu dniach z negatywnym wynikiem testu. Jednak nie wszystkie landy w Niemczech prowadzą taką samą politykę, co również prowadzi do regionalnych różnic w przepisach dotyczących izolacji w domach.
