okresie sylwestrowym w Holandii będzie obowiązywał całkowity zakaz sprzedaży i odpalania fajerwerków. Zadecydował o tym w piątek rząd podczas cotygodniowego spotkania Rady Ministrów.
W czwartek wydawało się jeszcze, że Rada Ministrów nie zabroni fajerwerków w tym roku, ponieważ gminy mogą podejmować własne działania. Jednak obłożenie szpitali z powodu koronawirusa jest zbyt duże, nie można do tego dodać setek ofiar fajerwerków, jak uważa rząd.
W zeszłym roku rownież obowiązywał krajowy zakaz używania fajerwerków spowodowany pandemią koronawirusa, co ostatecznie przełożyło się na znacznie mniej obrażeń.
Szpitale leczyły 108 osób z obrażeniami związanymi z fajerwerkami, a lekarze rodzinni 275 takich osób. W poprzednich latach średnia liczba obrażeń wynosiła ponad 1000.
W czwartek stowarzyszenie holenderskich gmin VNG i burmistrzowie Rady Bezpieczeństwa zaapelowali do Rady Ministrów o ponowne wprowadzenie zakazu fajerwerków w tym roku.
Oni również podkreślali, że system opieki zdrowotnej jest zbyt obciążony. Zwrócili również uwagę, że zalecane jest zachowywanie dystansu społecznego, który nie jest przestrzegany przy okazji pokazów fajerwerków. Ich wezwanie poparli chirurdzy urazowi, pielęgniarki i lekarze rodzinni.
Przed rozpoczęciem spotkania Rady Ministrów, minister spraw wewnętrznych Kajsa Ollongren oraz minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa Ferdinand Grapperhaus powiedzieli, że sygnały od burmistrzów zostały potraktowane poważnie.
Minister zdrowia Hugo de Jonge dodał, że opieka zdrowotna osiągnęła już swoje granice.
