olenderskie gospodarstwa domowe wydały w tym roku prawie dwa razy więcej na energię. Koszty przeciętnego gospodarstwa domowego wzrosły o 86 procent do 2800 euro rocznie, podsumował w piątek Centralny Urząd Statystyczny (CBS).
W szczególności wysoka cena gazu oznacza, że płacimy tak wysokie rachunki . Centralny Urząd Statystyczny Holandii porównał stawki pobierane przez dostawców energii ze stycznia ubiegłego roku z tymi ze stycznia tego roku. Urząd statystyczny zakładał zużycie 1169 metrów sześciennych gazu i 2479 kilowatogodzin energii elektrycznej rocznie na gospodarstwo domowe.
W zeszłym roku, przy takim zużyciu energii, rachunek za energię wyniósłby prawie 1500 euro. W tym roku kwota ta wzrośnie do 2800 euro. Kwota ta obejmuje system rekompensat z gabinetu, zgodnie z którym gospodarstwo domowe otrzymuje średnio 417 euro rekompensaty.
Bez tego odszkodowania zapłaciłbyś średnio prawie 1700 euro dodatkowo. Wynika to głównie z gwałtownego wzrostu cen gazu. Ponadto gaz służy również do wytwarzania energii elektrycznej, za którą również płacimy znacznie więcej.
Rzeczywiste koszty mogą się znacznie różnić w zależności od gospodarstwa domowego. Na przykład są konsumenci, którzy mają umowę stałą, w której uzgodniono niższą stawkę.
Obecnie nie zauważają zbyt wielkiego wzrostu cen. Jest też wiele osób, które zdecydowały się na obniżenie ogrzewania czyli oszczędzanie ze względu na wysokie rachunki.
Ponadto istnieją gospodarstwa jednoosobowe, ale także pięcioosobowe i więcej. Ta druga grupa prawdopodobnie odnotuje szybszy wzrost kosztów.
Bez tego odszkodowania zapłaciłbyś średnio prawie 1700 euro dodatkowo. Wynika to głównie z gwałtownego wzrostu cen gazu. Ponadto gaz służy również do wytwarzania energii elektrycznej, za którą również płacisz znacznie więcej.
Wynikało to z faktu, że popyt był znacznie większy niż podaż. Na przykład światowa gospodarka podniosła się z pandemii korony, co spowodowało wzrost zapotrzebowania na energię. Ponadto zeszłej zimy w Holandii było stosunkowo zimno.
Zobacz również : mapę rozprzestrzeniania sie wirusa w Holandii.
W rezultacie rezerwy gazu były mniejsze niż normalnie. Holandia również pompuje teraz mniej gazu z Groningen, więc musi go pozyskiwać gdzie indziej, na przykład z Rosji i Bliskiego Wschodu.
Ale te kraje faktycznie sprzedają gaz krajom, które płacą więcej, takim jak Chiny. W rezultacie ceny w Europie poszybowały w górę. Wielu dostawców energii dlatego zbankrutowało.
W samej Holandii sześciu dostawców zbankrutowało, ponieważ nie było ich już stać na wysokie ceny handlowe.
