rawicowa partia PVV Geerta Wildersa zwyciężyła w wyborach do izby niższej holenderskiego parlamentu - wynika z exit poll pracowni Ipsos. Jej przedstawiciele zdobyli 35 mandatów.
Na drugim miejscu znalazła się lista zjednoczonej lewicy Partii Pracy (PvdA) i Zielonych (GroenLinks) z 26 mandatami. O trzy mandaty mniej zdobyła liberalna VVD.
W środę w Holandii odbył się wybory do niższej izby parlamentu. Lokalne wyborcze otwarte były do godz. 21. Kolejne wyniki sondażowe Ipsos będą znane około godz. 22, ale na oficjalne wyniki trzeba będzie poczekać do 1 grudnia.
W wyścigu o władzę wzięło udział 26 komitetów. W holenderskiej izbie niższej parlamentu Tweede zasiada 150 deputowanych.
Erasmus MC - Rotterdam pic.twitter.com/Tbmx69Pc8N
— Mø (@MSuluki) September 28, 2023
Holenderskie media podają, że notowania partii Wildersa wzrosły w zeszłym tygodniu. Wpływ na to miała mieć postawa liderki VVD Dilan Yesilgozy.
"VVD straciła jedenaście mandatów w porównaniu z poprzednimi wyborami. Ostatni raz tak słabo VVD wypadła w 2006 roku. Po trzynastu latach z Markiem Rutte na czele, partii nie udało się ponownie stać największą formacją w Tweede" - podaje portal nu.nl.
Czwartą siłą - jak wynika ze wstępnych wyników - będzie NSC, która miała zapewnić sobie 20 przedstawicieli w Tweede.
Już z przedwyborczych sondaży wynikało, że wyrównany pojedynek stoczą trzy formacje: liberalna partia VVD - na jej czele stoi minister sprawiedliwości Dilan Yesilgoz, która zastąpiła na tym stanowisku premiera Marka Ruttego, populistyczne, antyislamskie ugrupowanie PVV, kierowane przez Geerta Wildersa oraz lewicowa koalicja Partii Pracy (PvdA) i Zielonych (GroenLinks) pod przywództwem Fransa Timmermansa.
