ierowcom ciężarówek łamanie niektórych zakazów - m.in. rozmawianie przez telefon w trakcie jazdy - uchodziło dotychczas bezkarnie. Siedząc wysoko w kabinach czuli się "niewidzialni" dla służb. Policjanci z Holandii wpadli jednak na pomysł, jak skutecznie kontrolować szoferów tirów. Zaczęli jeździć… autokarem. Efekt przeszedł ich najśmielsze oczekiwania.
Honderden boetes: politie in touringcar betrapt bellende en appende truckers https://t.co/2WnJmVqnAz
— Omroep Gelderland (@OmroepGLD) 25 kwietnia 2018
Policjanci w ciągu dwóch dni kontrolowali autostrady w Overijssel i Gelderland jeżdżąc specjalnym autokarem. Kiedy z właściwej wysokości widzieli szoferów ciężarówek łamiących zakazy, dawali znać patrolowi w nieoznakowanym radiowozie podążającym za nimi. Ci funkcjonariusze z kolei zatrzymywali ciężarówkę i wystawiali mandat.
"Doskonale widzimy, co kierowcy ciężarówek robią w kabinach"
- Jadąc specjalnym autobusem siedzimy wysoko i teraz doskonale widzimy, co kierowcy ciężarówek robią w swoich kabinach - powiedział Hans Bijkerk, jeden z policjantów biorących udział w akcji.
Niemal wszystkie mandaty wystawiono za korzystanie z telefonu komórkowego. W sumie ukarano 440 kierowców.
Policja po sukcesie dwudniowej akcji już zapowiedziała, że będzie takie działania kontynuować.
