rawicowy holenderski populista Geert Wilders poinformował w czwartek, że w związku z groźbami zamachu na jego życie i ryzykiem narażenia na niebezpieczeństwo innych ludzi odwołał planowany konkurs karykatur proroka Mahometa.
Islam showed its true face once again with death threats, fatwas and violence.
— Geert Wilders (@geertwilderspvv) 30 sierpnia 2018
However, the safety and security of my fellow countrymen comes first. https://t.co/1IL5NFWR7d
Wcześniej w czwartek sędzia śledczy w Hadze zdecydował o osadzeniu w areszcie śledczym, na razie na 14 dni, 26-letniego Pakistańczyka, który groził zamordowaniem Wildersa.
Pakistańczykowi zarzuca się grożenie Wildersowi, przygotowywanie terrorystycznego zamachu na jego życie i podżeganie do nienawiści. W poniedziałek mężczyzna ten zamieścił na Facebooku nagranie wideo, w którym zapowiedział dokonanie zamachu na Wildersa za to, że planuje on zorganizowanie konkursu karykatur proroka Mahometa.
Konkurs ten miał się odbyć, prawdopodobnie w listopadzie, w biurach antyimigracyjnej, antysystemowej, antymuzułmańskiej i antyunijnej Partii na rzecz Wolności (PVV) Wildersa w gmachu holenderskiego parlamentu. Wilders zapewniał, że nie chodzi mu o "prowokowanie ani obrażanie". W Pakistanie organizowano wielkie demonstracje przeciwko planom holenderskiego polityka.
Demonstracje w Pakistanie
Agencja dpa zwraca uwagę, że władze Holandii odłożyły na czas nieokreślony planowane na listopad wysłanie do Pakistanu misji handlowej. Rzecznik holenderskiego MSZ mówił, że z uwagi na protesty w świecie islamskim przeciwko konkursowi karykatur taka podróż przedstawicieli kół gospodarczych "nie byłaby bezpieczna". MSZ zaleciło też zachowanie szczególnej ostrożności Holendrom udającym się do Pakistanu.
