Nowy sposób holenderskiej policji na kierowców korzystających z telefonów komórkowych podczas jazdy.

P

olicja w Centralnej Holandii wprowadziła ostatnio nowy sposób przeciwko kierowcom łamiącym prawa o ruchu drogowym.


Na dachach niepozornych samochodów , które posiadają na dachach bagażniki na narty lub uchwyty na rowery sa umieszczone kamery , które przede wszystkim rejestrują rozmowy kierowców przez telefony komórkowe podczas jazdy. Potwierdza to rzecznik policji Raymond Veldhuizen z Zespołu ds. Handlu ludźmi w De Telegraaf.


"Musieliśmy wymyślić coś, ponieważ rozproszenie uwagi podczas jazdy jest jedną z najważniejszych przyczyn poważnych wypadków", twierdzi Veldhuizen. "Często jest to smartfon, który rozprasza uwagę kierującego podczas jazdy. To teraz bezlitośnie będzie rejestrowane przez kamery przejeżdżającego obok naszego samochodu."


W międzyczasie wypisano już setki mandatów "Metoda jest wielkim sukcesem i oczekuje się, że zostanie przyjęta przez wiele innych komisariatów", mówi Veldhuizen.


Policja drogowa na wschodzie Holandii zastosowała już inną specjalną metodę dochodzenia w celu łapania użytkowników dróg, korzystających z urządzeń mobilnych podczas jazdy. W ubiegłym roku rozpoczęli oni badania w autokarze.


W rezultacie policjanci mieli dobry widok na kabinę ciężarówki, czego nie można zrobić ze zwykłego - niskiego samochodu. Jeśli obserwatorzy w autobusie zauważyli kierowcę ciężarówki, został on przekazany jednemu z kilkudziesięciu policyjnych patroli działających w danym regionie.


Ta metoda również okazała się wielkim sukcesem i od tego czasu była częściej stosowana.




Zobacz równiez :Kontrowersje przy lokalizacji budoway tz. "Polskihgo Hotelu" dla emigrantów zarobkowych.


Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się