-letni Holender został zaatakowany w Indiach po tym, jak zapłacił w kawiarni kartą płatniczą w barwach tęczy. Napastnicy skojarzyli wygląd karty z symbolem społeczności LGBTQ. Okazuje się, że karta wydawana przez jeden z holenderskich banków, nie ma nic wspólnego z mniejszościami seksualnymi.
Informację o ataku na klienta potwierdził bank Bunq, który od pewnego czasu wydaje karty płatnicze w barwach tęczy oraz firma Travel Assist, w której ubezpieczony był mężczyzna.
Według relacji holenderskich mediów, przebywający w Indiach na wakacjach 29-latek, został zaatakowany przez grupę mężczyzn, którzy myśleli, że jest gejem po tym, jak zapłacił rachunek w kawiarni kolorową kartą.
"Krzyczeli gej i inne obraźliwe określenia"
Napastnicy prawdopodobnie skojarzyli tęczowe kolory na karcie bankowej podróżnika z tęczową flagą, która jest używana jako symbol społeczności LGBTQ.
Mężczyźni najpierw obrażali Holendra homofobicznymi uwagami, a następnie zaatakowali go i pobili.
- Krzyczeli: "gej" i używali innych obraźliwych określeń - powiedział rzecznik Travel Assist w rozmowie ze stacją NOS.
W wyniku ataku Holender miał siniaki na twarzy i głowie. Trafił na obserwację do szpitala. Pomoc turyście zaoferował bank, którego karty używał.
"W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi"
"Jesteśmy zszokowani i oburzeni. Natychmiast skontaktowaliśmy się z naszym klientem, aby dowiedzieć się, co możemy zrobić, aby mu pomóc" - przekazało kierownictwo banku w oświadczeniu.
Bank zaprzecza, jakoby wydawana przez nich karta była powiązana z symbolem mniejszości seksualnych. W oświadczeniu podkreślono, że kolory na karcie są ułożone inaczej niż te na tęczowej fladze i brakuje na niej koloru fioletowego.
"Jasne kolory na naszej karcie reprezentują szczęście i radość, które wszystkim ludziom na świecie kojarzą się z tęczą" - wyjaśniono.
Prezes banku Ali Niknam przyznał, że w przeszłości dostawał sugestie dotyczące zmiany wglądu karty na "mniej gejowski", jednak zostały one odrzucone.
"Jakby bycie gejem było czymś złym. (...) Zamiast nawoływać do gniewu i burzenia, chcielibyśmy wezwać wszystkich, by się objęli. Czarny, biały, żółty, fioletowy, wesoły, smutny, hetero, bi. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi" - zaapelował Ali Niknam.
