ak podają źródła z Hagi środki obostrzeniowe nie zostaną złagodzone. Jak podają źródła z Hagi, ewentualne zmiany ogłoszone przez rząd dwa tygodnie temu (dotyczace poluzowań , czyli otwarcie ogródków piwnych i kafejek) są nie do zrealizowania. Godzina policyjna także pozostaje.
Rząd uważa, że dane dotyczące infekcji koronawirusowych nie dają wielu możliwości na poluzowanie i nie są optymistyczne.
Najbardziej zaangażowani w tę sprawę ministrowie pod przewodnictwem premiera Rutte ponownie omówili dziś środki obostrzeniowe w Catshuis w Hadze.
Żadnych „poluzowań” i dalsze utrzymywanie wprowadzonych restrykcji. Rząd nie planuje dodatkowych zaostrzeń związanych z koronawirusem. Kabinet chce utrzymać w mocy dotychczasowe środki bezpieczeństwa. Rada nie planuje wzmocnienia obostrzeń jak to zrobiono we Francji.
Jedyną zmianą jaką jutro chcą zaproponować ministrowie to zmiana godziny policyjnej . Chodzi o późniejsze rozpoczęcie .
Według osób wtajemniczonych ta opcja zostanie jutro rozpatrzona na posiedzeniu gabinetu w sprawie pandemii COVID-19.
Jutro wieczorem premier Rutte i minister De Jonge ponownie zorganizują konferencję prasową. Obecny minister sprawiedliwości Grapperhaus powiedział podczas spotkania bezpieczeństwa z burmistrzami, że późniejsza godzina policyjna jest „poważnie rozważana”.
Wielu burmistrzów chciałoby również przesunąć punkt początkowy z 21:00 na 22:00. Wskazują początek lata, co oznacza, że wieczorem jest też dłużej widno.
Ponadto w połowie kwietnia zaczyna się Ramadan, miesiąc postu dla muzułmanów.
Często idą do krewnych po zachodzie słońca na przerwanie postu. Burmistrz Aboutaleb z Rotterdamu powiedział dzisiaj, że to sprawia, że jest to „bardzo skomplikowane” dla ludzi wyznania muzułmańskiego .
Nie jest bynajmniej przesądzony wniosek, że godzina policyjna zacznie się rzeczywiście godzinę później.
W rządzie są też ministrowie, którzy chcą trzymać się zakazu wychodzenia z domu po godzinie 21:00 bez uzasadnionego powodu ze względu na dane dotyczące skażenia.
