ząd spotykał się w Catshuis by ustalić pierwszy krok w planie otwarcia, lecz nastroje są bardzo ponure.
Część gabinetu spotka się ponownie dziś po południu w Catshuis w sprawie statystyk koronawirusowych. Program obejmuje pierwszy krok planu otwarcia, który został rozpoczęty w tym tygodniu.
Wielkie pytanie: czy godzina policyjna dobiegnie końca od 28 kwietnia i czy tarasy i sklepy mogą zostać ponownie otwarte? Dotychczasowy premier Mark Rutte nie miał ostatnio nadziei i jak na razie w takiej pozostaje.
Następnego dnia po prezentacji „rozkładu zakażeń” złagodzenia obostrzeń koronowych, rozległy się ponure słowa. Należy się obawiać, że pierwszy krok złagodzenia powinien zostać odłożony w czasie. Rutte powiedział w piątek: „Naprawdę nie będziemy robić nieodpowiedzialnych rzeczy”.
Chodzi o to, że nadal nie jest jasne, czy Holandia osiągnęła już szczyt trzeciej fali infekcji. OMT wypowiedziało się w piątek, że tak się wydaje.
Dyrektor RIVM Jaap van Dissel powiedział również, że wydaje się, że poziom przyjęć w szpitalach uległ wyrównaniu. Liczba nowych pacjentów dziennie nieco spadła, co może wskazywać, że doszło do szczytu trzeciej fali infekcji.
Niemniej jednak Holandia odnotowała największą liczbę zakażeń w ciągu jednego dnia od ponad trzech miesięcy tj. 8966 nowych infekcji. Średnio w ciągu ostatnich siedmiu dni diagnozowano 7548 zakażeń dziennie.
Oznacza to, że najwyższa średnia tygodniowa od 9 stycznia jest faktem. Liczba infekcji była w ubiegłym tygodniu o 11 procent wyższa niż w zeszłym tygodniu. Jednocześnie była też dobra wiadomość, liczba nowych pacjentów na intensywnej terapii nieznacznie spadła.
Rutte powiedział wcześniej w tym tygodniu w debacie o zakażeniach : ,, To nie znaczy, że teraz mówi się, że będzie to 28 kwietnia. Nie , nie mówimy tego. Mówimy ,że przyglądamy się każdemu dniu .
Następna okazja to 28-go kwietnia. Jeśli nie będzie to możliwe, nastąpi to tydzień później. Będziemy mieli wtedy 3 lub 6 maja. Zależy to od tego, jak sobie poradzimy z wtorkiem 4 i środą 5 maja i co można wtedy więcej zrobić.
Mamy więc nadzieję, że 28 kwietnia, ale nie jesteśmy pewni ”. Złudna nadzieja Minister Hugo de Jonge (zdrowie publiczne) zwrócił uwagę, że przyjęto już cztery miliony „szczepionek” i ta część populacji została uodporniona przed wirusem. „To sprawia, że myślimy, że szczyt jest już w zasięgu wzroku, ale musimy być pewni, że zaczynamy go przekraczać”.
Nie czuje, że w tym tygodniu znowu pojawią się fałszywe oczekiwania. „Musimy podzielić się naszymi oczekiwaniami z Holandią. Nie ma sensu podchodzić do tego mistycznie. To po prostu nigdy nie może być obietnicą. Tego nigdy nie możemy być pewni ”.
