wóch Polaków zostało aresztowanych w zeszłym tygodniu w Rotterdamie, ponieważ mieli jedenaście skradzionych rowerów w furgonetce. Rowery załadowano do autobusu przy Bentincklaan w Rotterdamie-Blijdorp.
Politie pakt Poolse fietsdieven op http://t.co/k7ItHrVaJj
— A.R. Gortat-Bobowiec (@Aga99Bobowiec) 19 kwietnia 2014
Kiedy policjanci przybyli do furgonetki, złodzieje okradali właścicieli rowerów. Policja nadal monitorowała furgonetkę i mogła łatwo aresztować podejrzanych w wieku 37 i 39 lat, kiedy wrócili z łupami. Dziesięć z jedenastu rowerów od tego czasu powróciło do prawowitych właścicieli.
Policja monitorowała furgonetkę wytrwale aż do zakończenia kradzieży.
Rowery nie zostały odpowiednio zabezpieczone, mówi policja. Były zamknięte, ale tylko z zamkiem pierścieniowym. Dla wytrawnych złodziei rowerów, otwieranie takie jest bardzo łatwe. Dlatego policja zaleca przymocowanie roweru do stojaka na rowery, latarni lub ogrodzenia.
