Mężczyzna w Ambasadzie Polskiej w Hadze groził ,że się podpali.

W

polskiej ambasadzie w Hadze w poniedziałek po południu pojawiła się groźna sytuacja z powodu obecności człowieka, który groził ,że się podpali.. Według policji, mężczyzna jest "szczególnie niebezpieczny dla siebie, nie dla innych". Zatrudniono negocjatora, aby go uspokoić i rozwiązać sytuację.



Według pracowników pomocy na miejscu, mężczyzna mógłby oblać się benzyną. To by wyjaśniało również obecność wozów strażackich po obu stronach budynku ambasady przy Alexanderstraat. Jest też gotowa karetka.


Tymczasem przybył zespół policyjny, który następnie udał się do ambasady.


Wielu pracowników pomocy zgromadziło się wokół budynku ambasady przy Alexanderstraat, w tym straży pożarnej, która używała kilku pojazdów.


Negocjator próbuje rozmów z mężczyzną , policja obstawiła budynek i wykonuje swoja pracę.




Zobacz również : Jak traktują holenderskie biura pracy zatrudnionych Polaków sezonowych.



Poczytaj również :

Tragedia w Holandii. Ciężarówka wjechała w tłum ludzi.


Największe banki Niderlandów będą wspólnie badać wszystkie transakcje powyżej 100 euro.




Komentarze 2

  • Aga
    402 tydzień i 3 dni , 19:49
    Jakiś kolejny czub zawiedziony i sfrustrowany życiem .
  • Ponik
    402 tydzień i 2 dni , 14:33
    Co za dupa wolowa ..... niech sie spaliby duren jeden .
Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się