Wybuch auta na polskich tablicach rejestracyjnych. Policja twierdzi ,że to bomba.

S

iła wybuchu była ogromna. Części auta zaparkowanego przy jednej z ulic w Hadze były rozrzucone w promieniu 20 metrów, niektóre znaleziono na pobliskich drzewach. Do eksplozji Citroena C3 Pluriel doszło w środę nad ranem. Trwa ustalanie przyczyn eksplozji, nieoficjalnie policja informuje o możliwości podłożenia ładunku wybuchowego, skonstruowanego najprawdopodobniej z fajerwerków.


Do wybuchu doszło w nocy z wtorku na środę. Mieszkańcy poinformowali policję o potężnym huku tuż po północy, ok. godz. 0:30.


Citroen C3 Pluriel na polskich tablicach rejestracyjnych został całkowicie zniszczony. Części auta znajdowano w promieniu ok. 20 metrów, musiano je zdejmować również z okolicznych drzew. Ucierpiał również samochód zaparkowany w pobliżu miejsca eksplozji. Na szczęście nikt nie został ranny.


Jeden z mieszkańców powiedział lokalnym mediom, że auto stało zaparkowane w tym samym miejscu od wielu tygodni.


Policja na razie nie udziela informacji o możliwych przyczynach wybuchu. Holenderskie media nieoficjalnie podają, że pod samochód miała zostać podłożona bomba skonstruowana z fajerwerków.


Zobacz równiez : Komunikat holenderskiej policji na twitterze.


Eksperci od materiałów wybuchowych przeprowadzili już wstępne badania wraku samochodu, ale nadal nie jest jasne, jakiego rodzaju materiałów wybuchowych użyto. Trwa śledztwo.


Zobacz równiez : Strzelanina w Centrum Alexandrium.


Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się