egoroczne obchody Dnia Króla będą zupełnie inne niż dotychczas. Wszystkiemu winna jest epidemia koronawirusa w Holandii.
Koningsdag to holenderskie święto państwowe, które od 2014 roku obchodzone jest w dniu 27 kwietnia. W tym własnie dniu odbywaja sie obchody i stragany uliczne. To dzień ustawowo wolny od pracy.
Tegoroczny Koningsdag nieoficjalnie okrzyknięty już został tzw. Woningsdag, a więc dniem spędzonym w domu/mieszkaniu zamiast na dużych, plenerowych imprezach.
Właśnie ogłoszono jak tym razem wyglądać będzie ta okazja. Wśród specjalnych i nietypowych atrakcji przygotowanych na ten dzień przewidziano wirtualny targ odzieżowy oraz narodowy toast za zdrowie króla i wszystkich mieszkańców kraju.
Wszystkie dzieci są zachęcane do przygotowania rysunków lub pisania listów kierowanych do króla Willema-Alexandra, a dorosłych namawia się do wywieszania flag i przystrajania balkonów na pomarańczowo. Natomiast między 9:45 a 10:00 z wież kościelnych w całym kraju rozbrzmiewać będą dźwięki organów i dzwonów jako symbolu solidarności całego narodu.
Punkt 10:00 wspólnie odśpiewany ma zostać hymn Wilhelmus, co wesprze orkiestra Het Koninklijk Concertgebouworkest, a Nationale Toost (toast narodowy) odbędzie się o godzinie 16:00.
Wszelkie imprezy masowe i festiwale związane z tą okazją zostały oczywiście odwołane, jednak do mini osiedlowych występów – dedykowanych szczególnie dla osób starszych – zachęcani są wszyscy lokalni muzycy.
Co ciekawe, zanim decyzja ta trafiła do oficjalnej wiadomości, to uruchomiona została specjalna strona wydarzenia na Facebooku o nazwie Red Koningsdag 2020 wraz z petycją zawierającą propozycję przełożenia świętowania Dnia Króla na datę 31 sierpnia, a więc termin dawnych obchodów tzw. Prinsessendag.
