Plaga podpaleń masztów 5G w całej Holandii.

C

o najmniej 29 pożarów masztów transmisyjnych, aresztowanych 6 osób - to bilans ostatnich dni w Holandii. Policja postanowiła objąć maszty 5G specjalnym nadzorem. Przeciwnicy technologii twierdzą, że jest ona źródłem chorób, choć nie ma na to żadnych dowodów. Natomiast jasne jest, że zniszczenie wież transmisyjnych może osłabić sygnał i doprowadzić do problemów z połączeniami na numery alarmowe.


Holenderska policja traktuje podpalenia masztów telekomunikacyjnych bardzo poważnie. Właśnie ustalono i aresztowano mężczyznę, który ma związek z pożarem, do którego doszło 1 maja niedaleko Maasbree. Zatrzymanie 32-latka było możliwe, dzięki pomocy miejscowej społeczności, to mieszkańcy udzielili służbom wskazówek, które pozwoliły ustalić sprawcę.


29 podpaleń w ciągu dwóch miesięcy

Pierwszy z serii pożarów masztu transmisyjnego w Holandii miał miejsce 5 kwietnia w Liessel - podpalacz zostawił na obiekcie graffiti z tekstem "F*** 5G". Do tej pory w całej Holandii odnotowano już co najmniej 29 pożarów wież z nadajnikami 5G. Ostatnie podpalenia miały miejsce w poniedziałek i wtorek w Roermond i Roosendaal. Dotychczas zatrzymano 6 osób.


Podpalacze są zwolennikami teorii, według których sieć 5G osłabia układ odpornościowy i jest przyczyną wielu chorób. Nie przekonują ich żadne badania, które przeczą tej teorii. Wręcz przeciwnie, uważają, że badania są fałszowane, by móc rozwijać technologię 5G.


Tymczasem podpalanie wież transmisyjnych może doprowadzić do rzeczywistych tragedii. Pomijając samą możliwość rozprzestrzenienia się ognia, to dodatkowo zakłócenia związane z pożarem - osłabienie sygnału - może zakłócić możliwość połączeń z numerami alarmowymi.


Wieże będą dodatkowo nadzorowane

W związku z serią podpaleń burmistrz i radni Bredy - w której znajdują się dziesiątki takich masztów - chcą, by były one ochraniane przez policję. Specjaliści uspokajają wprawdzie, że nic nie wskazuje na to, by maszty w Bredzie były bardziej zagrożone niż w innych miejscach, ale nie bagatelizuję ryzyka podpaleń przez aktywistów anty-5G. "Wydaje się, że wieże transmisyjne wybierane są do podpaleń losowo" - podejrzewają władze miasta. Mimo wszystko postanowiono otoczyć okolice, w których znajdują się masztów, "dodatkową uwagą" policji, mają ich także strzec zespoły sąsiedzkich patroli.


Ferdinand Grapperhaus, minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa Holandii, zapowiedział, że wszystkie wieże, od których zależą połączenia służb ratowniczych, będą dodatkowo zabezpieczone.


Zobacz również : mapę rozprzestrzeniania sie wirusa w Holandii.


Komentarze 1

  • Jarogniew
    8 tydzień i 3 dni , 18:50
    Dlaczego kłamiecie: "Nie przekonują ich żadne badania, które przeczą tej teorii"? Z ignorancji, czy celowo? Znacie takie badania, to opublikujcie! Jedyne stwierdzenia jakie się pojawiają oficjalnie to: "Brak jest dowodów na szkodliwość 5G". Brak, bo nikt nie przeprowadzał badań! Tymczasem niektóre filmy chwalą się publicznie, że częstotliwości 55-65 GHz są absorbowane przez tlen, co powoduje przejście cząsteczek tlenu w stan wysokoenergetyczny co uniemożliwia przyswajanie go przez organizmy żywy dla potrzeb spalania wewnątrzkomórkowego, a więc powoduje ostre niedotlenienie. https://www.bitchute.com/video/iOE6CWEP8qYw/
Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się