Rządowa aplikacja 'CoronaMelder' rusza 1 września !

P

lanuje się, że 1 września w całej Holandii zostanie wprowadzona aplikacja koronawirus „CoronaMelder”. Minister Hugo de Jonge (VWS) właśnie ogłosił to w liście do Izby Reprezentantów. Aplikacja musi uzupełniać regularne badania źródła i kontaktów GGD oraz umożliwiać ludziom zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa. Zanim aplikacja będzie mogła być używana wszędzie, w najbliższej przyszłości zostaną przeprowadzone najnowsze testy praktyczne i bezpieczeństwa. Holenderski organ ochrony danych również służy radą.


Minister Hugo de Jonge: „Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zapobiec drugiej fali koronawirusa. Dzięki aplikacji możemy szybciej złapać wirusa i zapobiec infekcjom. Im więcej osób pobierze aplikację, tym lepiej. Jesteśmy groblą, która może zatrzymać tę drugą falę ”.


Korzystanie z aplikacji jest całkowicie dobrowolne i żadne informacje o Tobie ani Twojej lokalizacji nie są rozpowszechniane. Ponadto nikt nie powinien, bezpośrednio ani pośrednio, być przez nikogo zmuszany do korzystania z aplikacji. Na przykład właściciel restauracji nie może nakładać obowiązku korzystania z CoronaMelder, aby móc zająć miejsce na tarasie. Dlatego minister De Jonge przedstawił projekt ustawy zakazującej takich sytuacji.


Aplikacja musi uzupełniać regularne badania źródeł i kontaktów GGD. W tym regularnym badaniu pracownicy GGD pytają osoby, które miały kontakt z osobami, które uzyskały wynik pozytywny, czy same są zagrozone. Dlatego GGD opiera się na kontaktach, które ludzie wciąż pamiętają i znają. W badaniach kontaktowych ważne jest, aby wiedzieć, czy ludzie obcowali ze sobą jakiś czas.


Dzięki aplikacji więcej osób może szybciej otrzymać wiadomość, że przebywały w pobliżu zarażonej osoby. Wielu osobom trudno jest przypomnieć sobie, jak i gdzie przebywali . Aplikacja zapamiętuje te kontakty. Dzięki temu aplikacja dociera do ludzi szybciej niż zwykłe źródła i kontakty. Powiadamiając więcej osóby szybciej, że są w ten sposób zagrożeni, można wcześniej przebadać ludzi, ograniczając w ten sposób przenoszenie infekcji.


17 sierpnia aplikacja zostanie po raz pierwszy przetestowana w praktyce w regionach Twente i Rotterdam-Rijnmond. Planuje się, że od 1 września z aplikacji będzie można korzystać we wszystkich 25 regionach GGD. W najbliższych tygodniach będzie to intensywnie przygotowywane wspólnie z GGD. Testy praktyczne rozpoczną się tylko w regionach, w których holenderski organ ochrony danych wyda pozytywną opinię dotyczącą aplikacji. Ta opinia spodziewana jest pod koniec lipca. Ponadto przed 1 września na ostatecznej aplikacji zostanie przeprowadzony test bezpieczeństwa, tak zwany „test pióra”. Po wprowadzeniu na rynek krajowy aplikacja jest nadal testowana pod kątem bezpieczeństwa.


Od 17 sierpnia CoronaMelder będzie dostępny w sklepach z aplikacjami, ponieważ nie ma możliwości ograniczenia regionu w sklepach z aplikacjami. Dzięki temu aplikacja jest dostępna do pobrania dla każdego, ale nie jest jeszcze w pełni użyteczna poza regionami testowymi.


Chociaż aplikacja działa technicznie całkowicie po pobraniu, wymienia na przykład anonimowe kody. Zgłaszanie pozytywnych wyników testów w aplikacji jest obsługiwane tylko w regionach testowych Twente i Rotterdam-Rijnmond przez GGD tego regionu w okresie testowym. Osoby, które nie mieszkają w regionie testowym, mogą jednak zostać powiadomione po kontakcie z kimś, kto mieszka w regionie testowym i uzyskał pozytywny wynik testu na obecność wirusa. Powiadomieniu temu oczywiście towarzyszą odpowiednie zalecenia dotyczące działań z GGD.


Aplikacja została opracowana jako „open source”. Oznacza to, że każdy może publicznie śledzić ten proces i może pomóc w rozwoju aplikacji. Na przykład setki wolontariuszy pomogło zespołowi budowlanemu Ministerstwa Zdrowia, Opieki Społecznej i Sportu bezpłatnie, udzielając porad dotyczących projektowania, technologii i przejrzystości dla użytkownika za pośrednictwem różnych platform internetowych.


Zobacz również : mapę rozprzestrzeniania sie wirusa w Holandii.




Poczytaj również :

Ilość 'fałszywek' w Holandii spadła.


Ewakuacja holenderskiego "Tweede Kamer". W paczce była... maskotka.




Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się