Molestowanie Polek w miejscu pracy staje nagminnym problemem w Holandii.


Z

"apytał, czy praca jest dla mnie ważna. Tak, powiedziałam. Po prostu chodź, pokażę ci coś, powiedział. Odeszliśmy. Myślałem, że chce mi pokazać inne miejsce pracy. Ale potem zostałem zgwałcona przez niego. "


Nerwowo Linda siedzi naprzeciwko nas. To nie jest jej prawdziwe imię. Nie chce narażać jej swojej rodziny ze strachu przed napastnikiem i wstydem. Jest jednym z wielu polskich migrantów zarobkowych, którzy spotykają się z molestowaniem seksualnym.


„Mężczyzna powiedział, że wie, gdzie mieszkała moja matka. To dlaczego nie pójdziesz na policję. Cztery dziewczyny się tak samo zachowają i nic nie zrobią , rozumiesz.”


Linda jest leczona przez psychiatrę i połyka leki. Praca już nie ma. Podczas rozmowy mocno trzyma rękę swojej przyjaciółki. "Jest nas wiele, ale nikt nie ma odwagi mówić, już mnie to nie obchodzi, więc nie mogę już dłużej żyć ze sobą".


Może to być brygadzista, menedżer, ale także kolega, który znajduje się wyżej w hierarchii pracowników.



Badaczka Natalia Skowronek o sprawcach.

Natalia Skowronek zrobiłem badania dla organizacji FairWork molestowania seksualnego polskich pracowników. „Wiemy, że wielu polskich pracowników są eksploatowane ponad miarę. Molestowanie seksualne jest zatem potężne narzędzie, aby utrzymać ludzi w ich miejsce. To ma więcej władzy niż seks. Sprawcy są hierarchicznie wyżej ofiary. To może być majster, menedżer, ale także kolega, który jest wyżej w hierarchii. "


Edukacja

Pozycja kobiet w Polsce i sposób, w jaki wychowywane są polskie dziewczyny, przyczynia się do łatwego celu - mówi Skowronek. „Są one prowadzone przez społeczeństwa, kościoła i ich rodziny, aby być uległe, by poświęcić i wiele zaakceptować.”


Zdaniem badacza asertywność nie jest cenioną cechą kobiet w polskim społeczeństwie. "To sprawia, że ​​są ciche i nadużycia są nagminne - problem, na przykład molestowanie seksualne, jest tak osobisty, że nie odważą się o tym mówić, ale ponadto kobiety często są częściowo odpowiedzialne za nadużycia, z obawy przed tym, że milczą".


Uderzenie w pośladki lub dotykanie piersi jest standardem.


Linda

Podobnie jedna z respondentek z badania, młoda kobieta, przyjechała do Holandii, by zarobić pieniądze dla swojej rodziny. Była werbalnie i niewerbalnie nękana przez kolegę. Nie wiedziała, że ​​ta forma molestowania seksualnego jest zabroniona przez prawo i nie mówiła nic na ten temat.


Narastało i ostatecznie doprowadziło do gwałtu w schronisku, które biuro załatwiło dla niej. Ponieważ mężczyzna był dobrym przyjacielem menedżera, nie odważyła się nic zrobić.


"Uderzenie w pośladki lub piersi jest standardem" - mówi Linda. "Wszyscy to robią, ale wiele dziewcząt również zostało zgwałconych, a one wstydzą się przyznać, że nie mówią o tym".


Co robić?

Ponieważ kobiety nie znają swoich praw, też tego nie wymagają. Kobiety nie osiągają obecnie dostępnej pomocy. Dlatego informacje muszą być w języku polskim, aby kobiety znały swoje prawa i wiedziały, gdzie mogą szukać pomocy, doradzają FairWork. Pracownicy pomocy muszą także odwiedzić miejsca pracy kobiet.


Co mam teraz zrobić? Teraz jestem niczym. Chcę pomóc innym dziewczynom.


Linda nie pracowała od czasu jej gwałtu. Nie może i nie odważy się już tego więcej. "Dużo tu pracowałem, ciężka praca, co mam teraz zrobić, już jestem niczym, chcę pomagać innym dziewczynom, więc przyszłam tu, by porozmawiać, może oni ich spotka odpowiednia kara."


Linda jest teraz z powrotem w Polsce. Nie odważyła się zostać w Holandii z obawy przed napastnikiem i kolegami.


Pijany Polak , kierowca ciężarówki spowodował wypadek i wywrócił zestaw na A4.

Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się