Mężczyzna, który wpadł na rowerzystę w poniedziałek wieczorem w Heerhugowaard i zginął w tym na miejscu. To 23-letni Polak, który jechał na swoim skuterze.
Druga ofiara, 51-letni rowerzysta wyścigowy z Schagen, został ciężko ranny.
Wypadek zdarzył się około 21:30 na Westerweg w Heerhugowaard. Nadal nic nie jest wiadomo, jak doszło do tak nieszczęśliwego wypadku.
Policja ma nadzieję przesłuchać świadków , którzy widzieli to zdarzenie i wniosą do sprawy nowe fakty.
Policja wezwie białego mężczyznę w wieku 30–35 lat , który byłe świadkiem wypadku a po tym się oddalił. Ten człowiek jechał motorowerem w ciemnym kolorze lub motorowerem z przednią szybą.
Ten mężczyzna rozmawiał z dwiema dziewczynami, które czekały przy moście. Ten mężczyzna zgłosił zdarzenie policji przez telefon, stwierdzając , że był poważny wypadek. Ten świadek nie rozmawiał jeszcze z policją. Chcielibyśmy skontaktować się z tym człowiekiem, mówi policja.
