Wykryto azbest w kosmetykach do makijażu.

Dwie holenderskie agencje rządowe NVWA i ILT wykryły azbest w dwóch rodzajach pudrów do twarzy w sklepach amerykańskiej sieci Claire's w Holandii. Nakazano natychmiastowe wycofanie obu kosmetyków ze sprzedaży. Azbest znaleziono też w produktach Claire's w Stanach Zjednoczonych. Kosmetyki Claire's, popularne wśród dzieci i młodzieży, można kupić w wielu sklepach w Europie, w tym w Polsce.


Produkty, które nakazano wycofać z obrotu, znajdowały się w 32 sklepach sieci Claire's działających w Holandii. W pudrze do twarzy stężenie znalezionego azbestu wynosiło od 2 do 5 proc., a w pudrze do konturowania od 0,1 do 2 proc.


Azbest przyczyna m.in. międzybłoniaka

Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) i Inspektorat ds. Środowiska podkreśliły, że choć stężenie nie jest duże, to używanie takich kosmetyków stwarza realne zagrożenie dla zdrowia.


Azbest jest przyczyną m.in. chorób opłucnej (w tym międzybłoniaka) oraz nowotworów (raka oskrzeli, jajnika, nerki i krtani).


Holenderski inspektorat wszczął śledztwo i wezwał amerykańską firmę do wycofania ze sprzedaży innych produktów zawierających te same składniki.


W Belgii zaniepokojenie. Marka popularna wśród młodzieży


Informacja holenderskich agencji wywołała również zaniepokojenie w sąsiedniej Belgii, w której znajduje się 25 sklepów tej sieci. W Belgii z półek sklepowych nie usunięto zakwestionowanych w Holandii produktów, co budzi obawy wśród mieszkańców.


Media podkreślają zwłaszcza to, że artykuły do ​​makijażu tej sieci są szczególnie popularne wśród dzieci i młodzieży.


Rzecznik prasowy belgijskiego ministerstwa zdrowia Jan Eyckmans zapewnił, ze resort wie o sprawie i śledzi wyniki holenderskiego dochodzenia. Test Aankoop, stowarzyszenie działające na rzecz ochrony konsumentów, twierdzi, że działania belgijskich służb są niewystarczające, a produkty dla bezpieczeństwa powinny zostać usunięte ze sklepów.

Azbest wykryto w USA już w ubiegłym roku

Holenderskie służby rozpoczęły sprawdzanie produktów firmy po informacjach napływających ze Stanów Zjednoczonych. W grudniu 2017 r. jedna z Amerykanek oddała do testów produkty Claire’s, których używała jej córka. Wykryto w nich ślady substancji rakotwórczych.


Po tych doniesieniach Claire's wstrzymała sprzedaż niektórych produktów, skierowano je do dodatkowych testów laboratoryjnych.


Kosmetyki dostępne są również w Polsce.


Film z wypadku i podnoszenia cysterny z rowu.

Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się