F
ormalnie nie jest (jeszcze) dozwolone ale wszyscy wiedzą, że setki Polaków i innych migrantów zarobkowych mieszkają na kempingu Naaldhof. Władze miasta Oss chcą zalegalizować sytuację i rozpocząć procedurę wdrożeniową.
Oss wil officieel toestaan dat Polen in chalets op de Naaldhof wonen https://t.co/nSIBHI1NCw pic.twitter.com/qttLaL9016
— Brabants Dagblad (@bdossenomgeving) 27 marca 2018
Mieszkańcy parku przy Docfalaan są "dobrzy i spokojni" - mówi Frank den Brok. Mieszkania są dość dobrze zorganizowane, niewiele słyszymy skarg z okolicy. Gmina od lat toleruje ten stan rzeczy, a teraz chce uczynić go legalnym, dostosowując plan zagospodarowania przestrzennego.
W 180 domkach może mieszkać maksymalnie 700 osób, mówi Alderman Den Brok. "Robimy ustalenia z właścicielem Bobem Vinkiem, aby upewnić się, że wszystko pozostaje dobrze zorganizowane, czyste, kompletne i bezpieczne.
Będzie również rejestrator ,kamery, aby można było mieć obraz tego, kto tam mieszka i które agencje pośrednictwa pracy są zaangażowane w zatrudnianiu robotników tymczasowych.
Film z wypadku i podnoszenia cysterny z rowu.
Władze miasta Oss przychylają się do sprawy i mówią o szybkim załatwieniu sprawy , która już od dawna powinna być załatwiona i zalegalizowana.
