Wymalowali wulgaryzmami radiowóz policyjny i się podpisali.

F

unkcjonariusze policji z Eindhoven byli kompletnie zaskoczeni, gdy po zakończeniu jednej z interwencji wrócili do swojego radiowozu. Na karoserii flamastrem ktoś wypisał różne hasła, w tym obraźliwe i wulgarne. Były m.in. "CHWDP", ale i "Kolejorz Lech Poznań", "Pirat". Aby nie było wątpliwości, w jakim języku są napisy, autor zostawił wskazówkę - słowo "Poland".


Zdjęcia pomazanego radiowozu zamieściła w czwartek w internecie jedna z holenderskich policjantek, licząc, że może znajdą się świadkowie, którzy pomogą ustalić sprawcę. "To całkowicie bez sensu. Dlatego też zamieszczam post z hashtagiem #handsafvanandersmansspullen" - napisała na Instagramie Wijkagent Stephanie.


Na szczęście chuligan użył flamastra, który nie spowodował większych strat, był wprawdzie wodoodporny, ale napisy dało się łatwo usunąć za pomocą rozpuszczalnika.


Oburzeni tym aktem wandalizmu

Miejscowi policjanci są jednak oburzeni, raz, że nie spotkali się wcześniej z takim aktem wandalizmu, a po drugie zdążyli już poznać znaczenie skrótu, który pojawił się na ich radiowozie. Nawet jeśli nie przetłumaczyli tego sami, to w holenderskich mediach pojawiły się teksty z dokładnym tłumaczeniem: "f **k de politie".


Policja nie ustaliła jeszcze sprawcy. Przepytała okolicznych mieszkańców, ale bezskutecznie.



Być może pomocny okaże się monitoring z okolicznych kamer.



Demonstracja islamistów w Berlinie .



Poczytaj również :

W Holandii odkryto nowy rodzaj wirusa HIV.


Polacy na czele strajku w Holandii. Pomogli wywalczyć podwyżki.




Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się