Dwa lata więzienia i kara grzywny dla Łotysza , który zabił w wypadku Polaka.

K

ierowca ciężarówki z Łotwy Janis E. (61 lat) został skazany na dwa lata więzienia, ponieważ w sierpniu 2017 r. zabił polskiego kolegę na A1 w pobliżu De Lutte. Pojechaliśmy w środku nocy, z prędkością około 40 kilometrów na godzinę, jadąc w nieoświetlonej ciężarówce na A1 - mówi Łotysz żeby napić się kawy na stację benzynową.




Polak nie widział nieoświetlonej ciężarówki i zderzył się z dużą prędkością. Ofiara, polski kierowca, który wracał do domu własnym samochodem, zmarł natychmiast. Janis E. jechała dalej, a następnie została aresztowana przez ciężko uszkodzoną ciężarówkę przez niemiecką policję.


Janis E. nie pojawił się dwa tygodnie temu na rozprawie Polaka w sądzie Almelose. Nie było też krewnych ofiary. Dla nich wypadek był koszmarem. Polak od lat pracował w Holandii jako kierowca ciężarówki. Regularnie jeździł do swojej rodziny w Polsce.


Stacja benzynowa

W sierpniową noc, o której mowa, obie strony były w drodze do tej samej stacji benzynowej na A1. Dla ofiary był to jego stały przystanek przed dalszą drogą. Zawsze miał filiżankę kawy i wypijał ją zanim pojechał dalej. Kierowca Janis E. z Łotwy również chciał kupić filiżankę kawy.


Oprócz kary więzienia, Łotysz musi zapłacić najbliższym krewnym ponad 4000 euro, opłatę za koszty pogrzebu. Sąd nałożył również zakaz prowadzenia samochodu na Łotysza na pięć lat.




Zobacz również : Brutalny napad na Polaka w Helmond.

Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się