Powinien odsiadywać karę więzienia w Polsce , przyjechał do Holandii na szaber. Włamał się do mieszkania i zgubił telefon.

W

łamywacz, który zakradł się do jednego z mieszkań w holenderskim Rijen, nie spodziewał się, że zastanie kogoś w domu. Tymczasem na kanapie w salonie spał właściciel.




Gdy obudził go hałas, zaczął krzyczeć, co spłoszyło włamywacza. Okazało się, że złodziej w trakcie ucieczki zgubił swój telefon. Policja ustaliła, że to 26-letni Polak, który ma w kraju do odsiedzenia wyrok trzech lat więzienia.


Do włamania doszło we wtorek tuż po północy na obrzeżach Rijen (ok. 10 km od Bredy). Właściciela mieszkania zbudziły dziwne dźwięki dochodzące z mieszkania. Kiedy poszedł sprawdzić, co się dzieje, stanął twarzą w twarz z obcym mężczyzną.


Obaj byli zszokowani, ale zareagowali w zupełnie różny sposób. Właściciel zaczął krzyczeć i wezwał policję, a włamywacz bez namysłu rzucił się do ucieczki. W mieszkaniu zgubił jednak swój telefon.


Policja nie miała najmniejszego problemu z ustaleniem, do kogo należy znaleziony aparat komórkowy. Podejrzanym okazał się 26-letni Polak, który powinien w tym czasie siedzieć w więzieniu. Mężczyzna ma bowiem do odsiadki trzy lata więzienia za inne przestępstwo. 26-latek oczekuje na przekazanie stronie polskiej.


Zobacz również : Kontenerowiec zgubił przewożony towar .

Komentarze 0

Skomentuj artykuł

Twój email adres nie będzie publikowany! Wymagane pola do wypełnienia są oznaczone*

Musisz byc zalogowany żeby dodać komentarz

Zaloguj się